Dokąd to wszystko prowadzi?
Wszystkie te jamy, nory, tylne wejścia, służbowe przejścia, piwnice z zafoliowanym ciastem na pizze i pasteryzowanym mlekiem, ukryte chodniczki i deptaczki, omszałe, podziemne sklepy cynamonowe i rozległe składy z bronią masowej konsumpcji absolutnie mnie fascynują. Niestety, do żadnego z nich nie zostałam jeszcze wpuszczona.

Komentarze (0):
Prześlij komentarz
Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]
<< Strona główna